Kancelaria Brokerska CONTENT INSURANCE
Anna Borowiak Broker Ubezpieczeniowy
75-324 Koszalin
ul. Projektantów 9/9

tel./fax: 094 347-11-31
tel. kom.: 605-098-060
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
www.contentbroker.pl

Gazeta Ubezpieczeniowa

  1. 22 października ukazał się 89. odcinek „Rozmów bez Asekuracji”. Najnowsza odsłona podcastu nosi tytuł „ Ekonomia behawioralna w ubezpieczeniach”.

    Gościem programu był Marcin Drogosz z Europy Ubezpieczenia. Podczas podcastu opowiadał on, jak zasady ekonomii behawioralnej zostały przełożone na skrypty sprzedażowe. Zaproszony gość tłumaczył również, co ekonomia behawioralna ma wspólnego z IDD oraz wyjaśniał, jak wykorzystanie ekonomii behawioralnej wpływa na sprzedaż. Marcin Drogosz odpowiedział też na pytanie o to, czy stosowanie ekonomii behawioralnej jest manipulacją.

    Całość programu:
    https://www.spreaker.com/...
    (am)

  2. 20 listopada w Warszawie odbędzie się XXII konferencja naukowa Izby Gospodarczej Ubezpieczeń i Obsługi Ryzyka oraz Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego zatytułowana „Obszar polski europejskiego rynku ubezpieczeń A.D. 2019”. Patronem medialnym wydarzenia jest „Gazeta Ubezpieczeniowa”.

    Podczas konferencji przedstawione zostaną takie zagadnienia, jak m.in. problemy światowych rynków finansowo-ubezpieczeniowych, ubezpieczenia jako sektor kreatywny i jego wkład w rozwój gospodarczy, stabilność publicznego sektora emerytalnego na tle dynamiki zmian w systemach emerytalnych, polski rynek ubezpieczeń na tle wyników,  problematyka etyki w ubezpieczeniach, powody kurczenia się klasy średniej w społeczeństwie. Uczestnicy spotkania będą też dyskutować na takie tematy, jak polskie rynki gospodarczo-finansowe na tle rynków światowych i europejskich oraz zakłady ubezpieczeń i pośrednicy ubezpieczeniowi wobec kryzysów społeczno-gospodarczych – stan obecny i propozycje rozwiązań.

    Konferencja zgromadzi szereg wybitnych postaci świata nauki oraz polskiego rynku ubezpieczeń. W wydarzeniu wezmą udział m.in. prof. Andrzej Sopoćko, prof. Tadeusz Winkler-Drews, dr Stanisław Nowak, prof. Alojzy Nowak, prof. Irena Jędrzejczyk, prof. Hanna Kuzińska, prof. Jacek Lisowski, prof. Adam Śliwiński, prof. Tadeusz Szumlicz, prof. Tomasz Michalski, prof. Katarzyna Malinowska, dr Jarosław Przybytniowski oraz  prezes Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych Łukasz Zoń.

    Podczas konferencji zostaną też wręczone nagrody honorowe Izby Gospodarczej Ubezpieczeń i Obsługi Ryzyka.

    Konferencja odbędzie się 20 listopada 2019 r w Warszawie, na Wydziale Zarządzania UW, ul. Szturmowa 3 Aula C.

    Kontakt z organizatorem:
    Sekretariat Konferencji: ul. Skalna 5,  05-510 Czarnów
    e-mail krystynar@intertur.com.pl  
    (AM, źródło: Inter-Tur)

  3. W dniach 17-18 października odbył się XI Kongres Bancassurance, zorganizowany przez Polską Izbę Ubezpieczeń i Związek Banków Polskich pod tytułem „Nowy wspaniały świat Bancassurance”. Wiodącym tematem wydarzenia były wyzwania stojące przed środowiskiem ubezpieczeniowym i bankowym w świetle prokonsumenckich zmian na rynku bancassurance.

    Partnerem merytorycznym Kongresu, już po raz kolejny, była Europ Assistance Polska. Z ramienia firmy w roli prelegenta wystąpił radca prawny Marek Pilc, który przedstawił problematykę podmiotowość relacji z konsumentem w bancassurance po PSD2.
    (AM, źródło: Europ Assistance Polska)

  4. W III kwartale tego roku użytkownicy kalkulatora Ubea.pl z Opola mogli liczyć na najniższą cenę OC posiadaczy pojazdów mechanicznych (ppm.). Najdroższym spośród wszystkich miast wojewódzkich była z kolei Warszawa.

    Kwartalna analiza poziomu składek OC ppm. z miast wojewódzkich bazuje na rzeczywistych kalkulacjach internautów, którzy skorzystali ze strony kalkulator.ubea.pl.

    Eksperci Ubea.pl biorą pod uwagę jedynie oferty z najniższą składką, bo takie propozycje interesują zdecydowaną większość polskich kierowców – wyjaśnia Paweł Kuczyński,prezes Ubea.pl.

    Z kalkulacji pochodzących z III kw. 2019 r. wynika, że miasta wojewódzkie cechowały się następującym poziomem średniej składki najtańszego OC: Opole: 531 zł, Rzeszów: 572 zł, Białystok: 578 zł, Kielce: 581 zł, Toruń: 582 zł, Gorzów Wlk.: 587 zł, Bydgoszcz: 605 zł, Poznań: 609 zł, Olsztyn: 611 zł, Katowice: 613 zł, Kraków: 614 zł, Zielona Góra: 643 zł, Łódź: 678 zł, Lublin: 689 zł, Wrocław: 715 zł, Gdańsk: 721 zł, Szczecin: 732 zł, Warszawa: 759 zł

    Eksperci Ubea.pl przypominają, że w II kwartale 2019 r. skrajne wartości odnotowano na terenie Lublina (najniższa składka OC) oraz Gdańska (najwyższa składka OC). Kwartał później Gdańsk nie był już „najdroższym” miastem, ponieważ wyższe koszty OC odnotowano dla Szczecina oraz Warszawy.

    Jeżeli natomiast chodzi o Lublin, to wedle danych z III kw. 2019 r. nie znajduje się on już w czołówce ośrodków miejskich z tanimi polisami OC –zwraca uwagę Andrzej Prajsnar,ekspert Ubea.pl.

    Porównywarka sprawdziła też, ile razy dany ubezpieczyciel okazywał się „najtańszy” dla jej użytkowników z miast wojewódzkich.

    Jeżeli uwzględnimy trzy miesiące z minionego kwartału (lipiec, sierpień i wrzesień 2019 r.) oraz osiemnaście miast wojewódzkich, to okaże się, że każda firma ubezpieczeniowa mogła wygrać w pojedynczej klasyfikacji aż 54 razy. Oczywiście żaden z porównywanych zakładów ubezpieczeń nie osiągnął aż tak wysokiego wyniku – mówi Andrzej Prajsnar.

    Dane z III kw. 2019 r. mówią, że w miesięcznej klasyfikacji dotyczącej miast wojewódzkich poszczególne marki ubezpieczeniowe zwyciężały następująco: Proama 22 razy, Link4 – 13 razy, Generali – 10 razy, Aviva – 3 razy, MTU24 również 3 razy, Benefia – 2 razy, You Can Drive – raz.

    Obliczenia Ubea.pl wskazują, że latem 2019 r. Proamie udało się utrzymać wiodącą pozycję w miastach wojewódzkich.

    Swój wynik znacząco poprawił natomiast Link4. W III kw. 2019 r. polisy OC oferowane przez tego ubezpieczyciela były najbardziej konkurencyjne m.in. na terenie Olsztyna, Lublina oraz Kielc– podsumowuje Paweł Kuczyński.
    (AM, źródło: Ubea.pl)


  5. Wśród produktów i różnych pakietów ochrony prawnej występują wyraźne różnice – zwraca uwagę DAS Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej (DAS).

    – Ryzyka pojawienia się problemu prawnego, nawet przy najwyższym stopniu ostrożności, nie może wyeliminować żadne przedsiębiorstwo. Nierzadko są one wynikiem braku właściwej informacji lub błędnej interpretacji przepisów czy zapisów umów przez samą firmę. Problem ten dotyczy szczególnie sektora mikro, małych i średnich firm, gdzie korzystanie z usług radcy prawnego lub adwokata ogranicza się najczęściej do doraźnej pomocy przy próbie rozwiązywania poważnych spraw. Tymczasem przedsiębiorstwa powinny korzystać z ich pomocy na bieżąco, w celu zapobiegania różnym ryzykom i problemom prawnym – mówi Rafał Hiszpański,prezes zarządu DAS.

    Jednym z rozwiązań dla firm w sferze ochrony prawnej są ubezpieczenia prawne. To specjalny rodzaj polisy, dostępnej dla jednoosobowych działalności gospodarczych, przedstawicieli wolnych zawodów, jak i firm każdej wielkości. Zapewnia szeroki zakres finansowania usług prawnych w ramach zakresu ubezpieczenia, pokrywa m.in. koszty pracy prawnika, analiz dokumentów oraz daje dostęp do szybkich porad prawnych. Wyróżnikiem polisy jest to, że finansuje ona nie tylko koszty pracy prawnika, ale pokrywa także dodatkowe wydatki związane z uczestnictwem w procesie sądowym. W jej ramach ubezpieczony może mieć sfinansowane opłaty sądowe, koszty tłumaczeń, dojazdów na rozprawy, w tym także poza granicami Polski oraz wydanie opinii biegłych sądowych i rzeczoznawców. Zwykle polisa obejmuje zakresem sprawy w postępowaniu cywilnym, karnym lub arbitrażowym, a nawet rozstrzyganie w drodze mediacji.

    Kolejnym wyróżnikiem polisy jest to, że w razie niepowodzenia w sądzie przedsiębiorca może także sfinansować koszty przegrania sprawy sądowej, czyli opłat zasądzonych na rzecz strony przeciwnej lub skarbu państwa. Takich wydatków nie pokrywa z własnej kieszeni żaden prawnik, kancelaria czy firma oferująca abonamenty prawnicze.

    Przedsiębiorca posiadający ubezpieczenie prawne może swobodnie korzystać z szeregu usług w ramach sumy ubezpieczenia rzędu 50-100 tys. zł na rok. Nie musi się martwić, że np. w danym miesiącu zużył już swój limit godzin konsultacji z prawnikiem, może bowiem sfinansować usługi prawne, których potrzebuje, do kwoty przewidzianej w sumie ubezpieczenia. Co więcej, firma ma swobodę wyboru prawnika lub kancelarii. Może więc skorzystać z usług specjalisty w danej dziedzinie. Ubezpieczyciel może także pomóc znaleźć odpowiedniego eksperta zarówno w kraju, jak i za granicą.

    Z kolei abonamenty prawne, które są stałą, pakietową formą współpracy z kancelarią lub ich siecią finansują jedynie pracę prawnika i nie obejmują innych wydatków związanych np. z procesem sądowym. Podstawowe pakiety obejmują zwykle kilka godzin pracy prawnika miesięcznie. W niektórych abonamentach firma ma z kolei do wykorzystania ograniczoną liczbę konkretnych usług w miesiącu. Po ich zużyciu musi już płacić za dalsze wsparcie. Decydując się na abonament w konkretnej kancelarii lub ich sieci, przedsiębiorca ma do dyspozycji tylko prawników lub radców prawnych, którzy do niej należą.

    Warto wiedzieć, że ustawa o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej nakłada na zakłady ubezpieczeń wiele dodatkowych regulacji, którym nie podlegają firmy oferujące abonamenty prawne. Nadzór KNF oraz m.in. regulacje dotyczące poziomu świadczenia usług czy wypłacalności towarzystwa ubezpieczeń są zabezpieczeniem dla ich klientów. Poza tym ubezpieczony ma prawo swobodnie wybrać radcę prawnego lub adwokata i jest ustawowo chroniony przed przypadkami konfliktu interesów, np. gdyby chciał wejść w spór sądowy z posiadaczem takiej samej polisy u tego samego ubezpieczyciela. Tymczasem abonamenty często oferowane są przez podmioty, które same nie mają prawa do świadczenia usług prawniczych, w tym przez spółki z o.o., których model biznesowy opiera się na sieci współpracujących prawników, którzy świadczą usługi na rzez klientów takich spółek. Warto zwrócić na to uwagę, bo takie podmioty nie ponoszą prawnej odpowiedzialności za usługi prawne. Z punktu widzenia bezpieczeństwa to ważna różnica – wskazuje Piotr Skorupa,członek zarządu DAS.
    (AM, źródło: DAS)

  6. Od początku września już ponad pół miliona Polaków zachorowało na grypę. Od września 2018 r. do kwietnia 2019 r. zmarło z jej powodu 149 osób. W szybkiej diagnozie i rozpoczęciu leczenia pomagają grupowe ubezpieczenia zdrowotne – przypomina Saltus Ubezpieczenia.

    – Wiele osób bagatelizuje grypę i nie leczy jej odpowiednio. Bardzo częstym zjawiskiem jest przychodzenie z grypą do pracy. Jest to co najmniej nierozsądne, ponieważ nie tylko narażamy się na powikłania, ale również rozprzestrzeniamy wirusa na inne osoby. Chory zaraża już dzień przed wystąpieniem pierwszych objawów i przez około 5 dni po ich wystąpieniu. Dlatego w razie podejrzenia grypy trzeba od razu udać się do lekarza i w razie jej stwierdzenia pozostać w domu przez przynajmniej tydzień – wskazuje Xenia Kruszewska,dyrektor Działu Ubezpieczeń Zdrowotnych Saltus Ubezpieczenia.

    Ponieważ wirus grypy ulega nieustannie mutacjom, nawet zachowanie podstawowych środków ostrożności, takich jak unikanie kontaktu z chorymi, częste mycie rąk wodą z mydłem czy zaszczepienie się, może być nieskuteczne. W razie zaobserwowania jakichkolwiek objawów choroby należy jak najszybciej udać się do lekarza.

    Niestety w sezonie jesienno-zimowym kolejki do lekarzy pierwszego kontaktu bywają bardzo długie. Czasem nawet do samej rejestracji trzeba czekać kilka godzin, żeby usłyszeć, że najbliższy dostępny termin jest dopiero za kilka dni. Dlatego nawet w momencie samego podejrzenia, że możemy być chorzy, i łagodnych jeszcze objawów, warto jak najszybciej udać się do lekarza i nie czekać na nasilenie dolegliwości– dodaje Xenia Kruszewska.

    W lepszej sytuacji są osoby, które posiadają dostęp do prywatnej opieki zdrowotnej w ramach np. grupowego ubezpieczenia zdrowotnego zapewnianego przez pracodawcę. Ubezpieczyciele starają się w najpilniejszych przypadkach umówić wizytę jeszcze tego samego dnia. Niektórzy oferują też dostęp do telekonsultacji, które nie tylko zapewniają szybką pomoc, ale pozwalają również uniknąć wychodzenia z domu i kontaktu z innymi chorymi, co może mieć wpływ na pogorszenia stanu zdrowia.
    (AM, źródło: Brandscope)

  7. Agenci, brokerzy i partnerzy biznesowi InterRisk spotkali się w łódzkim hotelu Andel’s na dorocznych Inter Risk Days. W spotkaniu wzięło udział 350 osób. Motywem przewodnim było hasło „Wzlećmy razem”, a temat lotnictwa przewijał się w bardzo różnych odsłonach. – W awiacji, podobnie jak w ubezpieczeniach, kluczowe jest bezpieczeństwo i odpowiedzialność– podkreślił prezes InterRisk Piotr Narloch.

    Gościem specjalnym był kapitan Tadeusz Wrona, który w 2011 roku pomimo awarii podwozia bezpiecznie wylądował samolotem pasażerskim na lotnisku w Okęciu, ratując życie 220 osobom. Imprezę z humorem prowadził Piotr Bałtroczyk.

    W części merytorycznej o wynikach, celach i priorytetach mówił przewodniczący Rady Nadzorczej InterRisk Franz Fuchs, prezes Piotr Narloch oraz członkowie zarządu: Józef Winiarski, Włodzimierz Wasiak, Daniel Kaliszuk i Martin Stenitzer. Krótki wykład o przyszłości ubezpieczeń wygłosił prof. dr hab. Jan Monkiewicz, zwracając uwagę na skutki rewolucji regulacyjnej, nadzorczej i technologicznej w naszej branży i zapowiadając dalszą konsolidację rynku oraz zmianę zasad współpracy ubezpieczycieli z pośrednikami.

    W ubiegłym roku InterRisk wypracował ponad 31% wzrostu z zachowaniem rentowności na poziomie 94% i zwrotem z kapitału w wysokości 18%. Do ponadrynkowego wzrostu przyczyniła się istotnie inwestycja w TUW TUW. Grupa VIG zamierza osiągnąć 10% udziału w rynku, również w drodze akwizycji. – W realizacji tego celu istotna jest rola InterRisk – powiedział Franz Fuchs.

    Piotr Narloch zaznaczył, że InterRisk chce pozostać przewidywalnym i odpowiedzialnym partnerem biznesowym. Na spotkaniu wręczono statuetki dla najlepszych pośredników, a wieczór zwieńczyła uroczysta kolacja i koncert zespołu Varius Manx.


    Szczegółową fotorelację z wydarzenia opublikujemy w „Gazecie Ubezpieczeniowej” z 12 listopada 2019 r.

    Aleksandra E. Wysocka

  8. Unum Życie poszerzyło swoją ofertę o kompleksowe Ubezpieczenie na Wypadek Choroby Nowotworowej.

    –  Chcemy jak najpełniej pomóc klientom w tym trudnych chwilach, jakimi są diagnoza i leczenie choroby onkologicznej. Dlatego w naszej ofercie klienci znajdą zarówno wsparcie finansowe, jak i szereg przydatnych usług, zdejmujących z nich ciężar organizacji, poszukiwania dodatkowych konsultacji czy drugiej opinii medycznych w zagranicznych placówkach– komentuje Borys Kowalski,członek zarządu i główny aktuariusz Unum Życie.

    Wypłata świadczenia w wysokości nawet 500 tys. zł nastąpi w sytuacji diagnozy nowotworu złośliwego, jak i o granicznej złośliwości. Dodatkowo ubezpieczeni otrzymają 125 tys. zł na specjalistyczne leczenie.

    Posiadaczy nowego produktu Unum Życie zmagający się z nowotworem mogą liczyć na: organizację i pokrycie kosztów zagranicznej konsultacji medycznej, konsultacje lekarskie i specjalistyczne badania, w tym diagnostykę, organizację i pokrycie kosztów rehabilitacji, transport na badania i operacje, domową opiekę pielęgniarską, pomoc psychologa, pokrycie kosztów zakupu peruk czy protez, dostosowanie mieszkania do potrzeb pacjenta wynikających z leczenia, organizację i pokrycie kosztów pobytu w sanatorium.

    Ubezpieczenie na Wypadek Choroby Nowotworowej jest umową dodatkową do ubezpieczenia na życie, a wysokość składki zależy między innymi od ustalonej sumy ubezpieczenia i wieku ubezpieczonego.
    Z badania Unum Insight wynika, że co czwarty respondent faktycznie dostrzega u siebie wystąpienia problemów onkologicznych.


    Niemal 40% ankietowanych przyznało, że poważna choroba zmusiła ich lub ich bliskich do nieobecności w pracy. 27% ankietowanych z tej grupy musiało korzystać ze zwolnienia dłuższego niż 6 miesięcy.


    Pomimo tego, że choroba oznacza znaczne uszczuplenie domowego budżetu, badani najczęściej mają odłożone środki na pokrycie maksymalnie 3-miesięcznych zobowiązań (38% wskazań), natomiast 27% ma zgromadzone środki na okres krótszy niż 1 miesiąc. Tylko 15% posiada oszczędności, które pokryłyby więcej niż 6-miesięczne zobowiązania.


    O badaniu:

    Badanie omnibusowe na reprezentatywnej próbie Polaków powyżej osiemnastego roku życia, N=970, zrealizowane techniką TAPI, przeprowadzone przez Ipsos na zlecenie Unum Życie, kwiecień 2019 r.
    Unum Życie, ubezpieczenia na wypadek nowotworu, ubezpieczenia na życie
    (AM, źródło: Unum Życie)

  9. Od października agencja d*fusion communication świadczy usługi public relations dla Grupy PZU.

    Do zadań agencji należy wsparcie spółek grupy w realizacji strategii komunikacji, działania o charakterze wizerunkowym oraz public relations. Agencja d*fusion będzie także wspierała firmę w komunikacji dotyczącej kluczowych dla firmy produktów i usług, zgodnie ze strategią Grupy PZU.

    Grupa PZU mocno zmienia swoje oblicze, korzystając z nowych technologii i przechodząc transformację w wielu obszarach. Liczba projektów, które z sukcesami wdrażamy i ciągły proces zmiany wymagają wsparcia ze strony doradców rozumiejących nasz biznes i naszą pozycję. Wierzymy, że d*fusion będzie dla nas wsparciem w każdym z wielu obszarów naszej komunikacji –powiedział Damian Ziąber,dyrektor biura komunikacji korporacyjnej i rzecznik prasowy Grupy PZU.

    Strategia #nowePZU kładzie nacisk na coraz bliższą obecność w życiu klientów, cyfryzację procesów oraz wykorzystanie nowych technologii. Takie usługi, jak PZU GO, portal i aplikacja Moje PZU oraz dynamicznie rosnąca sieć medyczna już dzisiaj wpływają na poprawę komfortu życia i zdrowie wielu Polaków. Uczestnictwo w działaniach komunikacyjnych wspierających realizację tej śmiałej wizji rozwoju jest dla nas ogromnym wyróżnieniem – powiedział Łukasz Malczewski,partner zarządzający d*fusion communication.
    (AM, źródło: prnews.pl)

  10. Osoby, które ubezpieczyły się na życie, biorąc kredyt na mieszkanie, często kontynuują polisę, gdy już nie wymaga tego bank – wynika z doświadczeń agentów Avivy. Hipoteka wyraźnie zwiększa świadomość i motywację do zakupu ubezpieczenia na zdrowie i życie.

    Osoby decydujące się na kredyt hipoteczny przez pierwsze lata zwykle muszą wykupić polisę na życie, stanowiącą dodatkowe zabezpieczenie dla banku. Tacy kredytobiorcy najczęściej sięgają po ubezpieczenie proponowane przez bank. Pod wpływem tego doświadczenia później chętniej decydują się na zakup polisy obejmującej ochroną zdrowie i życie oraz dodatkowo ubezpieczają mieszkanie.

    Trzech na czterech klientów, z którymi rozmawiam o ubezpieczeniu, ma kredyt hipoteczny. Przez pierwszych kilka lat spłaty polisa jest obowiązkowa, ale zwykle chroni tylko bank. Hipoteka zwiększa jednak świadomość. Po kilku latach klienci szukają ubezpieczenia, które nie tylko pokryje wartość kredytu, gdyby ich zabrakło, ale również zapewni im pieniądze w razie poważnego zachorowania lub wypadku, a rodzinie w razie ich śmierci – mówi Paweł Ryciak,agent ubezpieczeniowy Avivy. – Wraz z upływem czasu i spłacanych rat klienci zaczynają zastawiać się, co by było, gdyby zachorowali na nowotwór, mieli udar lub poważny wypadek. Polisa zawarta przez bank zazwyczaj nie chroni ich w takich sytuacjach. Dlatego tak ważne jest ubezpieczenie od poważnych zachorowań i niezdolności do pracy, które zapewni środki na leczenie i spłatę zobowiązań w kryzysowych sytuacjach –dodaje.

    Według Avivy, klienci mają często kłopot z wybraniem odpowiedniej sumy ubezpieczenia, zarówno w polisie na życie, jak i dla poważnego zachorowania. Firma wskazuje, że suma ubezpieczenia powinna odpowiadać potrzebom, ale zarazem wynikająca z niej składka musi mieścić się w domowym budżecie.

    W przypadku ubezpieczenia na życie można wyjść od sumy miesięcznych wydatków w gospodarstwie domowym. W zależności od sytuacji rodzinnej, wysokości zarobków i posiadanych oszczędności, suma ubezpieczenia powinna pokryć wydatki co najmniej przez 2-3 lata. Polisę na życie kupujemy po to, aby rodzina była w stanie utrzymać się bez obniżania poziomu życia oraz dostosować do nowych warunków, co często oznacza znalezienie nowego źródła utrzymania –tłumaczy Paweł Ryciak.

    Radzi, aby w przypadku sumy ubezpieczenia dla poważnych zachorowań uwzględnić zarówno bezpośrednie koszty związane z leczeniem, jak i te pośrednie, takie jak konsultacje ze specjalistami, rehabilitacja czy opieka pielęgniarska, dojazdy na badania i do szpitala, pomoc w domu czy utrata źródła dochodu.
    (AM, źródło: Aviva)